1 Gwiazda2 Gwiazdy3 Gwiazdy4 Gwiazdy5 Gwiazd (33 głosów, średnia ocena: 4,36 na 5)
Loading...

Czerwony Klasztor

Z miejscowości Sromowce Niżne przekraczamy Dunajec kładką i podążamy  niebieskim szlakiem w kierunku Czerwonego Klasztoru (czerwony zamek) na Słowacji.

Klasztor został wybudowany jako zadośćuczynienie za popełnione morderstwo… Robi się ciekawie… O historii obiektu dowiemy się na miejscu. Opiszę tu wyłącznie dane czysto techniczne, które nas dotyczą, czyli ceny i godziny zwiedzania Klasztoru.

Otwarte codziennie (godziny otwarcia):

maj, czerwiec: 8-19 h, lipiec, sierpień: 8-19 h
Ostatnie wejście na 1 godzinę przed zamknięciem muzeum.

Cennik wstępu do Czerwonego Klasztoru na 2020 r.:

Dorośli: 3 Euro

Przy zespole klasztornym znajduje się restauracja, bufety, sklepy z pamiątkami. W karczmie nie przepuścimy knedlików z gulaszem.

Dalej podążamy czerwonym szlakiem spacerową Drogą Pienińską do Szczawnicy. Prowadzi wschodnim brzegiem Dunajca i jest alternatywą dla spływu tratwami (wybór należy do nas), można podziwiać najpiękniejsze zakątki przełomu Dunajca.

Czas przejścia to ok. 2,5 h.

Adres Czerwony Klasztor na Słowacji:

Pod lipami 20, 059 06 Červený Kláštor, Słowacja
+421 52/482 29 55

Lokalizacja Czerwony Klasztor, dojazd:

 

Kila opinii lokalnych przewodników o Czerwonym Klasztorze:

Czerwony Klasztor Ciekawe miejsce choćby pod wzg dawnego życia zakonników oraz historię związaną z bratem Cyprianem , znanego jako botanika oraz cyrulika. W muzeum znajduje się kopia jego katalogu roślin z regionu Pienin. Na niewielkim odcinku ziemi , przy ruinach dawnych izb mnichów wciąż rosną rośliny ziołolecznicze. Spore wrażenie robi wnętrze kościoła i piękne sklepienie / podobne w kościele Szczawnickim/ . Obiekt zadbany , teren uporządkowany – muzeum ogrzewane. Duży i darmowy parking po prawej stronie za obiektem w kierunku Starej Lubowni – dojście pieszo około 5 minut.

Bardzo lubię to miejsce, jak tylko jesteśmy w Szczawnicy to co najmniej raz musimy iść cudowną czerwoną trasą wzdłuż wijącego się Dunajca. W Czerwonym klasztorze obowiązkowo trzeba wypić piwo i zjeść „wyprażany syr”.

[show_more]

Bardzo fajne miejsce, widok na trzy korony w wspaniały. Do tej pory uprawiają zioła zapach roznosi się wkoło. Kapliczka i wiele innych ciekawych miejsc. Warto odwiedzić będąc w okolicy. Dla każdego coś ciekawego się znajdzie. Polecam gorąco.

Ciekawy punkt na pienińskiej trasie. Na miejscu można poznać historię Czerwonego klasztoru i napić się odpowiedniego do upodobań trunku.

Piękny zespół klasztorny. Szkoda, że obecnie po Kartuzach i Kamedułach zostały w tym miejscu same mury. Bardzo ciekawe ekspozycje nt. życia i działalności dawnych mnichów i dziejów Czerwonego klasztoru na tle historii Węgier. Szczególnie ciekawa jest historia o pracowni farmaceutycznej jaką prowadzili Kameduli.

Niesamowite miejsce, dawny klasztor kartezjuszy i kamedułów. Piękna kaplica i sala zgromadzeń, izba mnicha, zegar słoneczny. Klimat średniowiecza, ascezy, wyciszenia, a w tle Trzy Korony. Dobrze zachowane przedmioty codziennego użytku i stroje.

Piękne miejsce piękne widoki świeże powietrze ścieżki rowerowe jest gdzie posiedzieć wypić chłodne piwko po Słowackiej stronie pole namiotowe można również postawić Kamper warte odwiedzenia

Czerwony Klasztor Super miejsce z polem namiotowym po stronie slowackiej. Po polskiej stronie schronisko z pięknym widokiem na trzy korony. Polecam wszystkim miłośnikom przyrody.

Miejsce położone w pobliżu największej atrakcji Pienin czyli Trzech Koron, z okolicy rozpościera się piękny widok na ten masyw gór. Miejsce przynajmniej w obecnej porze dość opustoszałe. Czerwony Klasztor odremontowany od strony Panoramy od tyłu w lekkiej ruinie. Parking niedalekiej okolicy po stronie słowackiej, można się tu dostać od strony Polskiej kładka dla pieszych na Dunajcu.

Miejsce warte odwiedzenia , łatwa trasa nawet dla niewprawnych w spacerach. prowadzi do niego parę szlaków pieszych i rowerowy np. Droga Pienińska: Czerwony Klasztor – Szczawnica. Pieszo ok. 2:30 h w jedną stronę. Ciekawa historia miejsca przystępnie opisana. Ceny rozsądne.

Czerwony Klasztor to jedna z najsłynniejszych budowli sakralnych usytuowanych w Pieninach. Jego budowę nakazano magistrowi Kokoszowi Berzeviczemu jako zasądzone zadośćuczynienie za popełnione morderstwo. Aby odkupić swoje winy miał on wznieść 6 klasztorów i zamówić 4000 mszy za spokój duszy zmarłego. Budowa klasztoru (zwanego początkowo Lechnickim) rozpoczęta została w 1330 roku. Klasztor choć znajdował się na terenie Węgier cieszył się opieką Polski – zwłaszcza donacjami królowej Jadwigi oraz Kazimierza Wielkiego. Otrzymał on m.in. prawo do połowu ryb na obu brzegach Dunajca, młyn na polskiej stronie oraz kontyngent soli z Wieliczki. Żeby w pełni poczuć to miejsce należy odwiedzić Muzeum a potem już tylko rozkoszować się smakiem pysznego słowackiego piwa.

Pozostałości po nieistniejącym już klasztorze. Polecam wynająć rower w Szczawnicy i spokojnym tempem przyjechać tu wzdłuż Dunajca trasa rowerowo pieszą. Piękne widoki, a w Czerwonym klasztorze knajpa zachowana w starym stylu, oferta gastronomiczna niezbyt wyszukana ale za to wybór wysokoprocentowego wkładu Narodu Słowackiego w kulturę regionu zacny. Polecam szczególnie w jesieni gdy lasy Pienin przyjmują cudowne o barwy.

Zwiedzaliśmy Czerwony klasztor w sierpniu, tuż po dziewiątej rano. Poza kasjerką nie było nikogo, więc mogliśmy porobić wiele zdjęć bez żadnych ludzi. A jest co fotografować, szczególnie widok Trzech Koron z dziedzińców klasztoru. Bardzo ładnie pomalowane jest sklepienie kaplicy. Ciekawie wyglądają ruiny dawnych cel zakonników. Przy wejściu otrzymuje się kartki z informacją po polsku o tym, co się ogląda. Opisy są ciekawe i zwięzłe, akurat w takiej ilości ile trzeba. Kartki można później zabrać ze sobą. Do zwiedzania przeznaczonych jest kilka pomieszczeń z wystawami. Nie ma tutaj żadnych cennych eksponatów. Nie ma też pań/panów z obsługi patrzących na zwiedzających. System kamer wystarcza i dzięki temu zwiedzanie jest przyjemniejsze. Warto obejrzeć cały Czerwony klasztor: kapilicę, salę kapituły, krużganki, dom przeora, dom mnicha, dziedzińce ze studniami, zegary słoneczne. Wizyta potrwa około godziny.

Do Czerwonego Klasztoru można dojść pieszo bądź dojechać rowerem bardzo malowniczą trasą wzdłuż przełomu Dunajca. Z okolic Klasztoru rozciąga się piękny widok na Trzy Korony. Wejście na teren klasztoru kosztuje 3€. Wewnątrz oglądamy przedmioty pozostałe po żyjących tam dawniej mnichach, jak i kaplicę oraz ogródki z ziołami. Na uwagę zasługuje także obecność sokolników, którzy zajmują się ptakami drapieżnymi. Można z bliska zobaczyć lub potrzymać na rękawicy sowę, kruka, sokoła lub orła. Organizowane są również pokazy lotów tych ptaków.

Miejsce z cudownym widokiem na Trzy Korony. Dojście od Szczawnicy wzdłuż spływu Dunajcem, tzw. Przełom można pokonać pieszo (około 2h) lub rowerami (około 30 minut). Trasa bardzo przyjemna, piękna widokowo można także dojechać od strony Sromowców, a następnie przejść przez most nad Dunajcem. W samym Czerwonym Klasztorze jest muzeum (wstęp płatny), dostępna także toaleta i karczma, oraz wypożyczalnia rowerów. W pobliżu przystań flisacka do spływu. Bardzo fajne miejsce na rodzinne wycieczki.

Bardzo ciekawe miejsce tuż przy granicy. Czerwony klasztor to średniowieczna budowla, znajdująca się w pięknym otoczeniu przyrody. Szczegół ie wspaniałe prezentują się Trzy Korony wodz Aneta z klasztornego dziedzińca. W obiekcie zwiedzimy barokowy kościół, ekspozycję historyczną, gotycką salę kaputuły, ekspozycję archeologiczną, klasztorną aptekę i mnisią celę z kaplicą. Oprócz tego przejdziemy przez dziedziniec z pięknymi widokami.
Bilet wstępu jest tani, można płacić kartą. Polscy zwiedzający otrzymują przy kasie papierowy przewodnik z opisem ekspozycji i historią klasztoru ( intrygująca jest zwłaszcza opowieść o bracie Cyprianie, który według legendy szybował na z udowanych przez siebie skrzydłach z Trzech Koron). Polecam tutaj przyjechać, pomimo tego iż ekspozycja nie zawiera kipiących złotem eksponatów, czuć tu ducha epoki. Polecam

Bardzo fajne miejsce z fantastycznym piwem Romuald. Niestety piwo tylko z beczki. Dlaczego niestety – ano dlatego, że nie da się kupić na wynos. Knajpka fajnie urządzona, płacić można euro i złotówkami. Niedaleko również sklep z piwem i słodyczami. Dotrzeć tu można pieszo lub na rowerze ze Szczawnicy brzegiem Dunajca. Przepiękna wycieczka z niesamowitymi widokami. Dojechać samochodem też można, ale to już nie to samo.

Bardzo udana wycieczka rowerowa ze Szczawnicy do Czerwonego Klasztoru. Po drodze piękne widoki, fakt że sporo turystów(pora letnia) i jadąc rowerem trzeba uważać ale to oczywiste.

Muzeum Czerwony Klasztor jest małe ale bardzo przyjemne. W ferii byliśmy po 9 jako pierwsi. Informator po polsku dostajemy przy wejściu. Bilety 3 i 1 €. Parking niedaleko.

Świetny szlak na wycieczkę rowerową. Rowery można wypożyczyć na początku. Jesień super nadaje się na przejażdżkę szlakiem, ponieważ nie jest tłoczno.

Ciekawe,klimatyczne i historyczne miejsce – Czerwony Klasztor.
Do tego przesympatyczna i obeznana w temacie obiektu i historii Pani ze sklepiku z biletami i pamiątkami.Obok przepiękny widok Trzech Koron!Polecam

Kilka razy podczas wizyt zawsze coś jest organizowane-teatr, jarmark, festyn itp. Knajpka, parkingi, tez dla rowerów, toalety – mądrze prowadzony punkt pośredni do zwiedzania i odpoczynku

Czerwony klasztor noclegi: link.

[/show_more]

Wszystkie opinie zostały zaczerpnięte z google.pl/maps/.

Kategoria: atrakcje Pienin

Czerwony Klasztor
TOP